Miejsca i ludzie

Idąc ulicą Grochowską

Ta jedna z arterii wylotowych i najdłuższych ulic Warszawy. Biegnie od Jordanowskiej na Gocławku po Lubelską na Kamionku. Ma swój niepowtarzalny klimat – niby wielkomiejska, ale w jakiś uroczy sposób lokalna. Pewnie dlatego, że zza jej każdego rogu wychyla się historia. I ta wielka, która z turkotem kół wozów przeciągała traktem, i ta mała – fabrykantów, mieszkańców dworków, ozdobnych kamienic i drewnianych chałup.
Na początku XIX w. zabudowę ulicy stanowiły drewniane chałupy, dworki i pałacyki. Do najwcześniej wzniesionych, zapewne jeszcze w XVIII w., należał murowany dwór między dzisiejszymi ulicami Nasielską a Wspólną Drogą.
W 1891 r. przyłączono do Warszawy fragment Grochowskiej między dzisiejszymi ulicami Lubelską a Podskarbińską, i postawiono nowe rogatki miasta.
W 1904 r. przy Grochowskiej 230, w pobliżu dzisiejszego Ronda Wiatraczna, Marcin Enda zbudował zachowany do dziś jednopiętrowy budynek mieszkalny. Dopiero po 1910 r. pojawiły się pierwsze kamienice czynszowe, zachowane w większości do tej chwili. Ich budowa zbiegła się w czasie z drugim etapem rozwoju przemysłu, głównie na Kamionku. Warto dodać, że
4 stycznia 1901 r. ulicą Grochowską pojechała po raz pierwszy Kolej Jabłonowska – wąskotorowy pociąg jeżdżący z Jabłonnej przez Warszawę do Otwocka i Karczewa.
Potem ulicę przebudowano, przenosząc tory tramwajowe i poszerzając jezdnię. Ale pierwszy tramwaj linii 24 wjechał na pętlę na Gocławku znaczniej wcześniej, bo już 1 listopada 1925 r. Niezwykłe ożywienie budowlane nadeszło po 1933 r . Do wybuchu wojny powstało przy ulicy Grochowskiej kilkadziesiąt domów w wysokości od dwóch do pięciu pięter. W czas okupacji zniszczeniu uległy niemal wszystkie zabudowania przemysłowe, zabudowa mieszkaniowa w większości ocalała. Tę historię można naocznie sprawdzić, idąc spacerkiem wzdłuż ulicy Grochowskiej od strony fabryki Wedla.
Rogatki Grochowskie
Znajdują się koło fabryki Wedla. Wybudowane zostały w stylu klasycystycznym w pierwszej połowie XIX w. i przez kilkadziesiąt lat były umowną granicą miasta. Rogatki Grochowskie pełniły rolę swego rodzaju strażnic. W jednym z budynków umieszczono komisariat policyjny, a w drugim mieściła się siedziba poborcy podatków, który miał za zadanie kontrolować, a także pobierać opłaty za towary wwożone lub wywożone z miasta.
W 1961 r. północny budynek przesunięto o około 10,5 metra, by poszerzyć ulicę Grochowską. Południową rogatkę przesunięto o 8,7 metrów 18 czerwca 2001 r., po czterech latach przygotowań i rozbiórce dwóch kamienic. Oryginalna lokalizacja rogatki południowej zaznaczona jest klinkierem na jezdni oraz chodniku.
Konkatedra Matki Bożej Zwycięskiej – Grochowska 365
Z przylegającym cmentarzem Kamionkowskim, na terenie którego stoi drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica wzniesiona w 1817 roku.

fot. Włodek Pawłow
Budynek dawnej fabryki „Dzwon” – Grochowska 354
Zbudowany w 1924 roku specjalnie na potrzeby wytwórni gilz „Dzwon” Hilarego Jeżewskiego. W okresie międzywojennym zatrudnianych było tam 40 osób, które produkowały ok. 7 mln gilz papierosowych tygodniowo. Wpisany w 2006 r. do ewidencji zabytków, czeka dzisiaj na ratunek.
Polskie Zakłady Optyczne
– Grochowska 316/320
W 1919 r. założony został w tym miejscu warsztat optyczno-mechaniczny, który przekształcił się w roku 1930 w Spółkę Akcyjną PZO. W latach okupacji zakłady Zeissa produkowały tu sprzęt na potrzeby armii niemieckiej. Budynek został całkowicie niszczony w 1944 r. Po wojnie został odbudowany już jako zakład państwowy. Powstawały tutaj najnowocześniejsze przyrządy pomiarowe oraz wyroby fotograficzne.
Fabryka Sprzętu Spawalniczego Perun – Grochowska 301/305
Wytwórnia powstała w 1910 r. z połączenia francuskiej firmy L’air Liqide z Towarzystwem Akcyjnym Fabryk Tlenu i Aparatów Perun z Petersburga. Po ponad 100 latach nieprzerwanej produkcji sprzętu spawalniczego Perun pozostaje czołowym liderem w produkcji sprzętu gazowego do spawania i cięcia.
Cmentarz
staroobrzędowców
Do Peruna przylega skwer, na którym był niegdyś cmentarz założony w czasie powstania listopadowego. Pierwotnie na jego terenie znajdowały się mogiły rosyjskich kirasjerów, którzy polegli w bitwie o Olszynkę Grochowską. Dopiero w latach 80. XIX w. cmentarz stał się miejscem pochówków rosyjskich rodzin kupieckich, należących do wspólnot staroobrzędowców. W latach 20. XX wieku ich pochówki przeniesiono na cmentarz prawosławny na Woli. Cmentarz kamionkowski przetrwał okres II wojny światowej, a w 1961 r. podjęto decyzję o jego zamknięciu i ostatecznej likwidacji.
Kamienica Spółdzielni
Budowlano-Mieszkaniowej „Chata” – Grochowska 326
Modernistyczna, pięknie odremontowana, najokazalsza czteropiętrowa przedwojenna kamienica w tej części ulicy Grochowskiej. Wybudowano ją w latach 20. XX dla pracowników Zakładów Amunicyjnych Pocisk.
Gmach „Higieny”
– Grochowska 339
Budynek powstał w latach 30. XX wieku staraniem Towarzystwa Przyjaciół Grochowa i mieścił Miejską Stację Higieny Zapobiegawczej im. dr. Józefa Pollaka, wielkiego orędownika poprawy warunków sanitarnych i higienicznych Warszawy. Był on inicjatorem i współorganizatorem wielu przedsięwzięć związanych z higieną szkolną oraz kulturą i higieną handlu. W latach 2008-2010 przeprowadzono generalny remont budynku, w którym mieści się teraz Zakład Lecznictwa Otwartego.
Instytut Weterynarii
– Grochowska 272
Budynki dawnego instytutu zajmuje dzisiaj orkiestra Sinfonia Varsovia. Obok znajduje się Park Obwodu Armii Krajowej.
Pomnik Budowy
Szosy Brzeskiej
W pobliżu skrzyżowania ulic Grochowskiej i Podskarbińskiej znajduje się obelisk zwany Żelaznym Słupem lub Żelaznym Pomnikiem, który został odsłonięty 21 maja 1825 r. Powstał z inicjatywy Stanisława Staszica, ówczesnego ministra Królestwa Kongresowego, i miał upamiętnić budowę brukowanej szosy prowadzącej z Warszawy do Brześcia, ważnego szlaku o znaczeniu ekonomicznym i polityczno-wojskowym. Bliźniaczy pomnik stoi na końcu szosy. Autor monumentów, Paweł Maliński, przedstawił na nich panoramy Warszawy, Siedlec i Brześcia oraz sześć plakiet ukazujących pracujących przy budowie kamieniarzy, brukarzy, a także kupca.
Dom Słowa Bożego
im. ks. K. Romaniuka
– Grochowska 194/196


Jest to jeden z najciekawszych budynków Grochowa. Zaprojektowany przez warszawskiego architekta Stefana Szyllera dla Zakładu Wychowawczego Braci Albertynów, zakonu zajmującego się ubogimi, powstał w latach 1931-34. Albertyni prowadzili tutaj działalność do II wojny światowej. W 1944 r. w budynku mieścił się szpital wojskowy. Później gmach przejęty przez państwo pełnił różne funkcje, m.in. drukowano tutaj czasopisma i gazety. Długo nieremontowany uległ jednak degradacji do tego stopnia, że w latach 70. XX w. musiano go zabezpieczyć przed runięciem. W 2003 r. przeprowadzono rekonstrukcję budynku. Na fasadzie pojawiła się płaskorzeźba w tympanonie i napis Dom Słowa Bożego im. Ks. K. Romaniuka, pierwszego biskupa diecezji warszawsko-praskiej.
Piekarnia Teodora Reicherta – Grochowska 224
Budynek powstał ok. 1929 r. Przed drugą wojną światową piekarnia była podobno jedną z najlepszych w tej części Warszawy. Podczas okupacji Teodor Reichert rozdawał chleb biednym, a także pomagał organizacjom konspiracyjnym. Po wojnie zakład przejęło Społem, potem Spółdzielnia Piekarsko-Ciastkarska, która ją w końcu zamknęła. Dzisiaj piękny ceglany budynek niszczeje, a spadkobiercy walczą o jego zwrot.
Plac gen. Piotra Szembeka
Położony u zbiegu ulic Grochowskiej, Kordeckiego, Zaliwskiego, Zamienieckiej, Sztuki i Chłopickiego. Z kościołem p.w. Najczystszego Serca Maryi, upamiętniającym bohaterstwo żołnierza polskiego w bitwie o Olszynkę Grochowską w lutym 1831 r.
Długi, ponad 5 kilometrowy spacer ulicą Grochowską można zakończyć odpoczynkiem w Parku im. płk. Jana Szypowskiego „Leśnika”, ograniczonego ulicami: Grochowską, Kwatery Głównej, Osowską, Trembowelską i Bitwy Grochowskiej.
Anna Lenar

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *