Aktualności

O rekreacji słów kilka

Istnieje szansa, że jeszcze w tym roku naturalna ścieżka rekreacyjna nad Wisłą sięgnie Gocławia i dotrze do ul. Fieldorfa. Dzięki temu możliwe stałoby się pokonanie nadwiślańskiej trasy pieszo, biegiem lub rowerem po dzikiej ścieżce.
O ile wiem, wybrano już ofertę wykonawcy trasy. W trakcie prac budowlanych nie przewiduje się wycinania drzew, gdyż miastu zależy, by jak najmniej ingerować w naturalny charakter prawego brzegu Wisły. Szykuje się więc wspaniały szlak rekreacyjny z dala od komunikacyjnego zgiełku. Oczywiście zapewniam, że będę śledziła postępy prac, by móc poinformować o tym wszystkich czytelników!
Zanim pobiegniemy
na Gocław
Na razie możemy cieszyć się szlakiem prowadzącym od plaży pod mostem Poniatowskiego aż za północną granicę Warszawy, w stronę Jabłonny. Trasa jest bardzo łatwa, dostępna dla każdego, nawet rodzin z dziećmi, gdyż nie wymaga żadnych umiejętności technicznych. Należy się jednak liczyć z tym, że jest dość długa, w pobliżu nie ma sklepów, więc warto zaopatrzyć się w coś do picia. Od mostu Łazienkowskiego do mostu Skłodowskiej-Curie trzeba pokonać w jedną stronę około 15 km. Obecnie, jadąc z Gocławia, musimy posiłkować się trasą wzdłuż Wału Miedzeszyńskiego, by zaraz za mostem Poniatowskiego zjechać nad Wisłę, tuż obok obiektów wioślarskich.

Wiosna dla biegaczy!
Aura za oknem staje się z dnia na dzień piękniejsza, na ulicach pojawia się coraz więcej osób chętnych do rekreacyjnego uprawiania sportu, co ogromnie cieszy moje oczy. Widać, ilu mieszkańców naszej dzielnicy korzysta z rowerów miejskich, wybierając ten środek transportu zamiast samochodów, taksówek czy nawet komunikacji miejskiej. Sama też tak robię, ponieważ ze stacji rowerowej przy Nowaka-Jeziorańskiego na Gocławiu do Urzędu Dzielnicy Praga-Południe można dojechać rowerem miejskim w niecałe 20 minut. Do centrum, przy dobrej pogodzie, jedzie się nieco dłużej, ale to czysta przyjemność!
Pisząc ten tekst, przyszło mi do głowy, że można by było zachęcić miasto, by zainwestowało w źródełka wody pitnej wzdłuż szlaku. Tego rodzaju specjalne krany, bardzo popularne w europejskich parkach, są higieniczne i osobom uprawiającym sport zapewniają bezpieczny dostęp do czystej wody. Nawodnienie to podstawa. Życzę udanych treningów!
Katarzyna B. Olszewska
Wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy Praga-Południe

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *