Z perspektywy radnej

Pomoc serduszkiem znaczona

Za nami kolejny, już 26., finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jej fenomen znany jest i ceniony na całym świecie, ale w Polsce, jak to w Polsce… Gdy coś nam się udaje, jeśli odnosimy sukcesy, to zamiast cieszyć się z tego, posądzamy twórców i organizatorów sukcesu o niecne działania.
A przecież 26 lat temu każdy z nas mógł zacząć takie działania jak Jurek Owsiak. Tyle tylko, że trzeba było mieć pomysł, zapał, życzliwych ludzi wokół siebie i z taką sama życzliwością traktować innych. I jeszcze mnóstwo siły. Jurkowi udało się już na starcie, a z roku na rok coraz większa grupa ludzi wspierała WOŚP i jej działania. A skutki odczuwamy wszyscy, bo od 26 lat, każdego roku każda rządząca ekipa, niezależnie od sympatii politycznych, dostaje gigantyczny zastrzyk na dofinansowanie służby zdrowia. Zakupiony ze zbiórek społecznych sprzęt trafia do tych placówek, gdzie jest najbardziej potrzebny. Dzisiaj chyba już w każdej polskiej placówce pracują zakupione przez fundację najlepsze urządzenia. Dzisiaj wolontariuszami są dzieci uratowane dzięki inkubatorom i innej aparaturze zakupionej ze środków Orkiestry.
Ci, którzy wspierają swoim zaangażowaniem i udziałem WOŚP, zachęcają jednocześnie do niesienia pomocy innym. Wszelkiej pomocy. Przez 26 lat czynnie wspieram Orkiestrę i nie słyszałam dotąd, by fundacja odmówiła jakimś organizacjom i osobom prawa do pomagania. Człowiek potrzebujący jakiejkolwiek pomocy liczy przecież na wsparcie i tego trzeba zawsze, zwyczajnie, po ludzku udzielić. Warto także zachęcać do promowania takich postaw. A to Orkiestra robi wręcz… koncertowo!
Jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe i wręcz oburzające wygłaszanie w mediach oświadczeń w stylu, że politycy pewnej opcji nie życzą sobie, by ich ratowano przy użyciu sprzętu zakupionego ze zbiórek WOŚP. Powinni jednak pamiętać, że lekarz musi ratować życie każdego pacjenta wszelkimi dostępnymi metodami. Mało tego, każdy z nas musi udzielić pomocy w razie nagłego zdarzenia losowego, którego jesteśmy świadkami.
Na szczęście przykłady takich zachowań są jednostkowe i Polacy, w znakomitej większości, doceniają dorobek WOŚP, co roku chętnie wspierając działania Orkiestry. Nieskrywana niechęć niektórych członków PiS do Jurka Owsiaka i WOŚP, nawoływanie do bojkotu organizowanych zbiórek, słanie zaleceń do różnych podległych rządzącym służb o zakazie pomocy i możliwych konsekwencjach wywierają zazwyczaj odwrotny skutek. Każdego roku zbiórki są coraz większe, bo Polacy swój rozum mają, a punkt widzenia sprawy zależy, jak widać, od miejsca siedzenia, tego politycznego również.
Bożena Manarczyk
radna dzielnicy
Praga-Południe

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *