Miejsca i ludzie

Dom pod opiekuńczymi skrzydłami

Gdy wchodzi się do budynku przy ul. Omulewskiej 19, niedaleko Placu Szembeka, trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno była to jedna wielka ruina z mieszkaniami bez łazienek. Dzisiaj lśni nowoczesnością i bielą ścian. Błyszczy pięknie zaprojektowanymi łazienkami i kuchnią, zaprasza do przestronnych sal i pokoi oświetlonych dużymi oknami.
A każde drzwi, lampa, kaloryfer, podłoga czy kuchenka są darem serca ludzi, którzy – podobnie jak gospodyni tego niezwykłego domu – mają potrzebę pomagania innym.
Budynek jest bowiem siedzibą Fundacji Opiekuńcze Skrzydła Joanny Radziwiłł, przystanią czy raczej drugim domem rodzinnym dla 34 dzieci w wieku od 6 do 19 lat, pochodzących z praskich środowisk zagrożonych wykluczeniem. Tak, właśnie rodzinnym domem, do którego dzieci przychodzą po szkole, mogą coś przegryźć, odrabiają lekcje, mają z wychowawcami zajęcia edukacyjne i sportowe. A potem jedzą wspólny obiad przygotowany przez byłą podopieczną Fundacji, zawołaną kucharkę. Po obiedzie przychodzi czas na gry i zabawy.
Tak jak w domu rodzinnym, a może i niejednokrotnie lepiej. Bo tu łatwiej o kreatywność, wyciszenie, zrozumienie pojęcia „wspólnota”, rozwinięcie ciekawości świata i chęci uczenia się. Rodziców rzadko stać na sfinansowanie wyjazdów na obozy i wycieczek, a tu ciocia Joanna staje na głowie, żeby dzieciakom dać to, co najlepsze.
Niestety, sama miłość nie wystarcza, by zapłacić wszystkie rachunki i utrzymać 34 dzieci, dlatego Fundacja szuka pieniędzy u dobrych ludzi. Organizuje spotkania dobroczynne, kwestując na rzecz dzieci, różnego rodzaju aukcje i kiermasze, jak choćby doroczny kiermasz mikołajkowy w Promie Kultury Saska Kępa (w tym roku odbył się 3 grudnia). Rozgłasza w Warszawie, Polsce i po świecie, że są tacy nieduzi, którzy sami nie dadzą sobie rady. I trudno uwierzyć, że w czasach, gdy większość ludzi odwraca się od słabszych, znajduje się tylu odpowiadających na apel Joanny Radziwiłł, współzałożycielki Fundacji Magdaleny Kryńskiej oraz całego zespołu wychowawców. Być może sprawia to ich zapał i niezachwiana wiara w dobroć ludzi… Faktem jest, że płyną do Fundacji różne datki, że firma Renault podarowała 9-osobowy samochód trafic bus, że wiele osób (choć nigdy nie jest ich za wiele) wspiera programy „Opiekuńcze skrzydła” (jedno dziecko bierze się pod opiekę finansową) i „Wielki talerz” (ofiarowanie 96 zł miesięcznie na jedzenie dla dzieci).
Realizację projektów Fundacji z zakresu profilaktyki edukacyjno-rozwojowej wspomagają bardzo władze dzielnicy Praga-Południe, które przede wszystkim z zasobów komunalnych udostępniły kamienicę przy Omulewskiej, by mogła stać się Domem.
Opiekuńcze skrzydła Joanna Radziwiłł roztacza nie tylko nad tymi, którzy nie skończyli 19 lat, ale i nad wszystkimi, w każdym wieku, którym potrzebny jest, w taki czy inny sposób, drugi człowiek. W każdą środę między godz. 10.30 a 13.30 Fundacja otwiera drzwi Bawialni dla Dorosłych na wspólne biesiadowanie – rozmowy przy soku i ciasteczkach, spotkania urodzinowe, spełnianie marzeń.
Joanna Radziwiłł i Magdalena Kryńska założyły Fundację Opiekuńcze Skrzydła, jak mówią, z potrzeby zrobienia czegoś dobrego dla człowieka. Nie chodzi jednak o to, by dawać rybę, ale nauczyć łowić ją wędką. Udaje im się to bardzo dobrze.
Anna Lenar

Fundacja Joanny Radziwiłł Opiekuńcze Skrzydła
Ul. Omulewska 19,
04-128 Warszawa
Tel. 22- 610-28-55,
[email protected]

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *