Artykuły

Ekonomia dla seniora Zakupy

Hipermarkety, markety, sklepy szybkiej obsługi, małe sklepy osiedlowe, sklepy internetowe – wszyscy codziennie korzystamy z ich usług i oferowanych produktów. Podstawowe pytanie, które się nasuwa, brzmi: czy robimy to w sposób przemyślany i rozsądny? Najczęściej bowiem skupiamy się na kwestiach wygodnej  lokalizacji i wybieramy obiekty według ich dostępności, albo zasłaniamy się stereotypami typu „internet nie jest dla osób starszych”. Ja jednak chciałbym przyjrzeć się stronie ekonomicznej dokonywanych przez nas zakupów.
Sklepy, właściwie bez wyjątku, oferują nam szereg różnego rodzaju promocji, zniżek, rabatów. Przyciągają one naszą uwagę kolorystyką gazetek i folderów reklamowych. Czytamy, gdzie i jaki interesujący nas produkt możemy nabyć taniej oraz jakie dodatkowe bonusy możemy otrzymać za codzienne zakupy. Spotkałem się w ostatnich miesiącach z różnymi promocjami. Moim zdaniem są to pseudo promocje. Chodzi mi o akcje ogłaszane w niektórych dyskontach spożywczych, m.in. w Lidlu i Biedronce, w których za wydanie określonej kwoty oferuje się nam gratisy w postaci pluszaków, kart ze zwierzętami lub z piłkarzami (pasują one, oczywiście, tylko do albumu zakupionego w tej placówce). Dla naszych wnuków i pociech może to być oczywiście duża frajda, choćby dlatego, że ich rówieśnicy też je mają i zbierają. Pytanie jednak, ile trzeba wydać na zakupy w danym sklepie, aby taką zabawkę, książkę kucharską czy gadżet otrzymać i czy nie lepiej kupić coś podobnego w innym sklepie? Dzięki takiemu zabiegowi, poza oszczędnościami finansowymi (choć w dyskontach nie zawsze jest najtaniej, a w ostatnich latach widać tendencję utrzymywania lub nieznacznego podnoszenia cen przy sprytnym zabiegu obniżania pojemności i gramatury danego produktu przez producentów) możemy również zaoszczędzić nasz czas i zdrowie. Stanie w kolejkach nie należy przecież do najprzyjemniejszych. To samo tyczy się hipermarketów, ale to jest temat na oddzielny felieton.
Sklepy osiedlowe z pewnością można uznać za najbardziej przystępne ze względu na lokalizację i czas zakupów. W wielu wypadkach narzucane w nich marże na produkty są jednak nie do zaakceptowania.
Dla wszystkich powyższych form dokonywania zakupów alternatywą na pewno jest i będzie internet. O zakupach w internecie, programach lojalnościowych i formach płatności za zakupy zamierzam jednak napisać w kolejnych odsłonach naszego poradnika.
Zachęcam do dyskusji na facebookowym profilu: www.facebook.com/senioraporadnik oraz na adres email: [email protected]   Pablo

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *