Miejsca i ludzie

Wolframowie Holendrzy na Saskiej Kępie

Zapewne trudno byłoby podważyć stwierdzenie, że największymi „inżynierami melioracji” w dziejach Europy byli Holendrzy. Dzięki ich pracy także w Polsce mamy całkiem znaczne obszary wyrwane wodzie. Przykładem jest Saska Kępa.
Olędrzy, jak zwano osadników z Niderlandów, pojawili się w Rzeczypospolitej w XVI w. Najpierw, na zaproszenie rady miejskiej Gdańska, rozpoczęli prace na Żuławach Wiślanych. Te podmokłe obszary bagienne i nadrzeczne tereny zalewowe były dla nas bezużyteczne, a dla przybyszów, którzy nauczyli się gospodarowania na ziemiach zalewanych przez morze, atrakcyjnym miejscem zasiedlenia. Korzyść z gościnnego przyjęcia osadników była obopólna. Uciekający przed prześladowaniami religijnymi Holendrzy znaleźli w tolerancyjnej wtedy Polsce schronienie, Polacy zaś nowe ziemie wydarte wodzie.
Z Żuław Wiślanych osadnicy holenderscy przenieśli się w okolice Sztumu, Gniewu, Osieka i Międzyłęża. Z czasem ich osadnictwo przesunęło się w górę Wisły – na Kujawy, Pałuki, na Mazowsze, gdzie swobodę wyznania (byli protestantami – mennonitami) gwarantowała im konfederacja warszawska. Wiek później holenderskie zasiedlanie sięgnęło także Lubelszczyzny oraz Wołynia.

Olędrzy w Warszawie

W Warszawie Olędrzy pojawili się w 1628 r., zakładając osadę na obszarze współczesnej Saskiej Kępy, zwanej wtedy Kępą Olęderską. Nowi osadnicy, którzy chcieli zamieszkać tam na stałe, wydzierżawili od Magistratu Starej Warszawy tereny na 40 lat. Długo jednak nie pomieszkali. Wojna ze Szwedami, a także konflikty z chrześcijanami, doprowadziły do skrócenia dzierżawy, a władzę nad Kępą przejął wojewoda Paweł Jan Sapieha.
Kępę Olęderską zasiedliły w 1628 r. cztery holenderskie rodziny – Szenkowie, Jobsowie, Neumannowie i Wolframowie. W XIX wieku obszar Gocławia należał do rodziny Wolframów, z inicjatywy których wybudowano Wał Gocławski (zwany też Wałem Wolframa), a potem także Wał Miedzeszyński. Chodziło o ochronę żyznych terenów Kępy Gocławskiej przed wylewami.
Na dzisiejszy wygląd Saskiej Kępy ogromny wpływ miał Karol Edmund Wolfram, urodzony tu w roku 1882 i tu zmarły w 1947 r. W okresie międzywojennym współpracował z prezydentem Stefanem Starzyńskim, walnie przyczyniając się do powstania nowego planu zagospodarowania Saskiej Kępy i utworzenia z niej nowoczesnej dzielnicy mieszkaniowej. Przyczynił się także do powołania Spółki Wodnej Obwodu Wawerskiego i postawienia (czynnej do dziś) stacji pomp w Parku Skaryszewskim, która umożliwiła osuszenie gruntów. Dzięki temu na Kamionku i Saskiej Kępie mogło rozwinąć się budownictwo murowane. Pamiątką po „czasie drewnianych domów” pozostał ten, stojący ukosem do ulicy Walecznych, należący do potomków rodziny Neumannów.
W 1935 r. Karol Edmund Wolfram przekazał gminie tereny pod lokalne urządzenia wodociągowe (dzisiaj stoi tam zielony budynek Zakładu Wodociągu Praskiego przy ul. Brukselskiej, obok Promu). Zapoczątkował także w rejonie ulic Wersalskiej, Genewskiej i Bajońskiej budowę nowoczesnych willi projektowanych przez ówczesnych czołowych architektów. W jednej z nich, przy ulicy Bajońskiej 4 mieszkała rodzina Wolframów. Willa, zaprojektowana przez cenionego architekta doby modernizmu Maksymiliana Goldberga, została wpisana w ubiegłym roku do rejestru zabytków nieruchomych. W latach sześćdziesiątych znaleziono w niej dokumenty Towarzystwa Przyjaciół Saskiej Kępy, Gocławia i Kamionka, którego jednym z założycieli był Karol Edmund Wolfram.
Zasługi Karola Edmunda dla Saskiej Kępy i Gocławia są nie do przecenienia, dlatego też rondo leżące u zbiegu ulic Wersalskiej, Bajońskiej, Paryskiej i Brukselskiej nazwano jego imieniem. O co bardzo zadbał saskokępianin Jan Kazimierz Kossakowski z Fundacji Korpusu Ochotników Specjalistów.
AL

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *