Miejsca i ludzie

Unikat z duszą

Warszawa, jak każde większe miasto, potrzebuje obszarów, które stałyby się miejscami działalności artystycznej w jej szerokim rozumieniu. Od wielu lat na świecie wykorzystuje się do tego postindustrialne otoczenie, zmieniając pierwotne przeznaczenie budynków. Dotyczy to również terenów pofabrycznego Kamionka, gdzie powstało unikatowe miejsce – Soho, a działania te znakomicie korespondują z warszawskim Zintegrowanym Programem Rewitalizacji do 2022 roku, obejmującym „miejską” część Kamionka.
W 2010 r. do przedsięwzięcia Soho Factory dołączyło biuro architektoniczne Projekt Praga prowadzone przez Marcina Garbackiego i Karolinę Tunajek. Są autorami projektu nowej siedziby galerii sztuki Leto i Piktogram, przebudowy budynków 18, 23, 63 i hali nr 19 oraz centralnej strefy zielonej z pawilonem ogrodowym.
Hala nr 46
To ceglany budynek z charakterystycznymi detalami, jeden z najbardziej dekoracyjnych obiektów byłej fabryki. Dwie jego ściany zrekonstruowano zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi, a wzdłużna elewacja została zmodyfikowana. Wcześniej prawie pozbawiona okien, została w pełni otwarta, tak, aby budynek doświetlić i zintegrować z terenem zewnętrznym. Hall wejściowy znajduje się w środkowej części hali, a ustawiona w nim monumentalna lustrzana ściana powiększa optycznie przestrzeń. Za ścianą znajduje się dwupoziomowa część zaplecza restauracji Warszawa Wschodnia by Mateusz Gessler. Jej przestrzeń to dwie sale – mała z barem i duża na ponad 100 miejsc siedzących z otwartą kuchnią ukształtowaną w „półwysep”. Oprócz tradycyjnych stolików znajdują się w tej sali dwie 12-osobowe wyspy z kuchnią, gdzie samemu można przyrządzać jedzenie
Galeria Leto i Piktogram
Mieszczą się w ceglanej hali, użytkowanej wcześniej jako magazyn. Została całkowicie przebudowana i przeznaczonej na cele wystawiennicze – od wideo, poprzez klasyczne malarstwo, po wielkogabarytowe instalacje. Na parterze powstały dwie sale. Pierwsza – dwupoziomowa i doświetlona światłem naturalnym – służy klasycznym wystawom. Druga – jednopoziomowa, wyizolowana akustycznie – przeznaczona jest głównie do projekcji.
Galeria to nie tylko wystawy. Oprócz sal na parterze znajduje się tu przestronny hall z miniksięgarnią, a na dobudowanej antresoli zaaranżowano przestrzeń przeznaczoną na wykłady, odczyty lub mniejsze ekspozycje. Atrakcją Galerii Leto i Piktogram jest tzw. domek rezydenta z widokiem na salę wystawową, gdzie przebywać mogą goszczący tu artyści. Na piętrze mieszczą się biura obu galerii – przestronne pokoje z widokiem na zieleń. Cała przestrzeń galerii potraktowana została przez architektów jako tło dla odbywających się tu wydarzeń i pokazywanych dzieł sztuki.
Minigaleria 18
To uratowany od wyburzenia pełen uroku ceglany domek, w którym zagościła niewielka galeria wzornictwa. Przywrócono tutaj dawną prostotę wnętrza, dodano nowe „przemysłowe” elementy, takie jak stalowe drzwi wejściowe, okno w profilach stalowych i odzyskane stare lampy. Latem galeria rozprzestrzenia się na zewnątrz, użytkując przestronny taras.
Hala nr 19
Do niedawna był to szkielet dawnej budowli, wypełniony po brzegi odpadami. Ceglane mury miały wiele ubytków, a z konstrukcji pozostało jedynie kilka wolnostojących słupów.
Wyjątkowa przestrzeń o powierzchni około 1000 m², zagłębiona do połowy w ziemi, zyskała dzisiaj nowy wizerunek i funkcję. Położono nową betonową posadzkę, wzmocniono ściany, a nad przestrzenią rozpostarto lekkie zadaszenie o drewnianej konstrukcji i pokryciu z przejrzystego poliestru falistego. Z zewnątrz mur hali został uzupełniony. Powstała dzięki temu przestrzeń przeznaczona na wystawy, wydarzenia kulturalne, koncerty.
Pawilon 23
Dawny parterowy magazyn przekształcono w budynek serwisowy, mieszczący ogólnodostępne toalety i pomieszczenie techniczno-magazynowe dla zespołu. Budynek jest lekko wyniesiony ponad poziom terenu i składa się jakby z dwóch „skór”: wewnętrznej –zamkniętej i zewnętrznej – otwartej. Pomiędzy nimi znajduje się obejście komunikujące wszystkie pomieszczenia budynku.
Soho jest także bardzo aktywne w dziedzinie kultury. Użycza swoich przestrzeni różnorodnym inicjatywom. Warto wymienić choćby koncerty Warszawskiej Jesieni, wernisaże, festiwal tańca czy akcje młodych designerów. Każda z inicjatyw adaptuje inną nieruchomość. Soho nabiera ducha i zapełnia żywiołem te jeszcze niedawno martwe mury.
Anna Lenar

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *