Kultura

Powszechny tygiel artystyczny

Zapewne niewielu warszawiaków wie, że historia Teatru Powszechnego rozpoczęła się od kina Bomba, które swoją siedzibę miało w budynku u zbiegu ulic Zamoyskiego i Zielenieckiej. Powstało w 1920 roku i było tak popularne, że wkrótce zmieniono jego nazwę na… Popularne. Niedługo potem kino stało się także teatrem.
Ów kino-teatr funkcjonował aż do 1944 r., kiedy to aktor i organizator życia kulturalnego Jan Mroziński zebrał pierwszy po wojnie zespół aktorski i zainstalował go w salce p rzy ulicy Inżynierskiej. Rok później otrzymał od ówczesnego prezydenta miasta notatkę z takim oto poleceniem: „Dyr. Mroziński. Zająć natychmiast teatr Popularny. Można przewieźć sprzęty”. Dyrektor przewiózł zatem sprzęty i aktorów we wskazane miejsce. 10 lutego 1945 r. zagrano tu pierwszy po wojnie spektakl „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej, a kino-teatr stał się Teatrem Popularnym. Niedługo tak się nazywał, bowiem już we wrześniu tego samego roku przemianowano go na Teatr Powszechny.

Historia
nazwiskami znaczona

Do końca lat czterdziestych Powszechny był główną siedzibą warszawskich Miejskich Teatrów Dramatycznych. Jego dyrektorami byli kolejno Jan Mroziński, Eugeniusz Poreda, Józef Maśliński i Czesław Szpakowicz. W pierwszych powojennych latach na deskach Teatru Powszechnego grało wielu przedwojennych aktorów. Grano sztuki wielkich klasyków literatury i dramaturgii światowej – Williama Szekspira, Karola Dickensa, Henryka Ibsena, Tennessee Williamsa, George’a Bernarda Shawa, Jeana-Paula Sartre’a, a z polskich autorów sztuki Gabrieli Zapolskiej, Stanisława Wyspiańskiego czy Jerzego Szaniawskiego.
Po przebudowie w 1950 r. Powszechny poprowadził Karol Borowski. Potem na krótko dyrekcję przejął Henryk Szletyński, a po nim Tadeusz Kaźmierski. Wtedy też na stanowisku kierownika artystycznego pojawiła się w Powszechnym aktorka i reżyserka Irena Babel. Teatr zaczął słynąć nie tylko ze wspaniałych przedstawień, ale także z wybitnych aktorskich kreacji. Grali tu Zofia Kucówna, Wiesława Mazurkiewicz, Zofia Rysiówna, Ryszard Barycz, Tadeusz Janczar. Gwiazdą był niewątpliwie Adam Hanuszkiewicz, który w 1963 r. objął też dyrekcję sceny.
W 1975 pałeczkę przejął wybitny reżyser i aktor Zygmunt Hübner. Pod jego kierunkiem scena na Pradze stała się w latach 1975-1989 jednym z najważniejszych miejsc na teatralnej mapie Polski.
„Teatr Powszechny stawia sobie za cel nadrzędny realizację szeroko pojętego repertuaru współczesnego, który wyraża poglądy zespołu artystycznego Teatru na temat podstawowych problemów moralnych, społecznych i politycznych, jakie nurtują nasz kraj. Wypowiada się w obronie wolności narodu i jego tradycji niepodległościowych, ideałów demokracji i poszanowania praw jednostki. Teatr Powszechny sięga po repertuar klasyczny, jeśli tylko utwór klasyczny stwarza możliwość wyrażania myśli społecznie ważnych, które nie znajdują właściwego odzwierciedlenia w dramacie współczesnym”, pisał Hübner w „Projekcie deklaracji programowej Teatru Powszechnego”.
Jego zasługą było nie tylko wprowadzenie znakomitego repertuaru, ale i skupienie wokół teatru najlepszych aktorów. Na scenie, przy niebywałym aplauzie, grali m.in. Anna Seniuk, Krystyna Janda, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Joanna Żółkowska, Ewa Dałkowska, Elżbieta Kępińska, Wojciech Pszoniak, Zbigniew Zapasiewicz, Janusz Gajos, Marek Walczewski, Bronisław Pawlik, Franciszek Pieczka, Olgierd Łukaszewicz, Władysław Kowalski, Krzysztof Stroiński, Leszek Herdegen, Stanisław Zaczyk, Kazimierz Kaczor, Edmund Fetting, Gustaw Lutkiewicz, Piotr Machalica, Mariusz Benoit. Do Teatru Powszechnego ustawiały się kolejki widzów z całej Polski.
Gdy w 1989 r. zmarł Zygmunt Hübner, dyrektorem artystycznym Teatru Powszechnego został Andrzej Wajda, a od 1991 dyrektorem naczelnym i artystycznym teatru był Krzysztof Rudziński, który w Powszechnym wyprodukował ponad 200 premier, prowadził Galerię, zorganizował impresariat oraz powołał eksperymentalną scenę Garaż. Wtedy też, w dowód szacunku dla tego co było, Teatr Powszechny otrzymał imię Zygmunta Hübnera. Od roku 2007 na cztery lata funkcję dyrektora naczelnego i artystycznego przejął reżyser Jan Buchwald. Dzięki niemu zmodernizowany został budynek teatru. Od 2011do 2014 r. dyrektorem Teatru Powszechnego był reżyser filmowy i teatralny Robert Gliński. Dzisiaj kieruje nim Paweł Łysak.

Teatr, który się wtrąca

Patron Teatru Powszechnego. Zygmunt Hübner, pisał, że jest zwolennikiem teatru, który się wtrąca do polityki, do życia społecznego i do najbardziej intymnych spraw ludzkich. Uważał, że teatru nie robi się jedynie dla własnej przyjemności. Jest to zawsze gra we dwoje, a partnerem jest widz. Taka zresztą sentencja wyryta jest złotymi literami na jednej ze ścian Powszechnego. Gdy Paweł Łysak i Paweł Sztarbowski przejęli prowadzenie Teatru Powszechnego, owa sentencja stała się dla nich misją, żywą ideą wypełniającą treścią przestrzeń działań artystycznych i edukacyjnych. Biorąc oczywiście pod uwagę, że zmieniły się czasy, kontekst polityczny, sposób porozumiewania się z widzem, estetyka. Różnorodne formy teatralne, korzystanie z utworów współczesnych i twórcza reinterpretacja klasyki oraz dyskusja z widzami na gorące tematy to droga, którą dąży dzisiaj Teatr Powszechny. Co ciekawe i pewnie odosobnione, działalność teatru nie ogranicza się do prezentowania kolejnych premier. Ma tu miejsce wiele wydarzeń dziejących się w odniesieniu i wokół spektakli. Jak choćby warsztaty i działania Fundacji Strefa WolnoSłowa, współpracującej z uchodźcami, którzy mieszkają w Warszawie. Są cykle czytań, wykładów, seminariów poświęconych nowym ideom teatralnym. Widzowie po i przed spektaklami, a także przy innych okazjach zapraszani są do klubu teatralnego Mózg. Tutaj powstała scena muzyczna, teatralna, performerska, wystawiennicza, kino studyjne, miejsce spotkań środowisk twórczych i wymiany myśli oraz dobry bar. To wszystko stwarza przestrzeń dla dyskusji ze specjalistami z różnych dziedzin, ale przede wszystkim z widzami.
Najnowszym przykładem edukacyjno-kulturalnej działalności teatru jest cykl warsztatów pod nazwą „Nowy Demokratyczny Świat”, uruchomionych przy okazji premiery „Kuroń. Pasja według św. Jacka”. Początkowo przeznaczono je tylko dla młodzieży, potem koncepcja zmieniła się i teraz w warsztatach uczestniczą także seniorzy. To stwarza znakomite pole do dyskusji, wymiany doświadczeń pokoleniowych, oswojenie jednej grupy przez drugą.
Bardzo ważnym działaniem, w którym teatr wyszedł poza bramę budynku, była organizacja Otwartej Ząbkowskiej. Pokłosie pierwszej edycji to pomysł na festiwal Miasto Szczęśliwe, nazywany Festiwalem Sztuki i Społeczności. Tutaj działania artystyczne dzieją się także poza budynkiem. Choćby Park Opera stworzona przez wybitnego młodego kompozytora Wojciecha Blecharza, a grana w trzech różnych punktach Parku Skaryszewskiego. Na słuchanie i oglądanie zjechali się hipsterzy z całej Warszawy, ale też mieszkańcy dzielnicy – rodzinnie, z dziećmi i wnukami.
Dyrektorzy Łysak i Sztarbowski chcą, by Teatr Powszechny im. Zygmunta Hübnera był miejscem otwartym na szeroko pojęte działania edukacyjne, warsztaty, cykle debat, wykłady, koncerty, wystawy, a także na wszelkie inicjatywy społeczne. Chcą, by było to miejsce otwarte dla wszystkich.

Anna Lenar

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *