Aktualny numer

Rekord w cieniu tragedii

W deszczową niedzielę 13 stycznia, od południa do późnych godzin wieczornych, po raz 27. zagrała w Polsce Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Na Pradze-Południe jej serce biło w Centrum Promocji Kultury przy ul. Podskarbińskiej 2. Tutaj znajdował się sztab dzielnicowy dwudziestego siódmego finału, tutaj odbywały się liczne koncerty, aukcje i loteria. Ucieszyło nas, że pobiliśmy rekord zbiórki sprzed roku! Kilka chwil po naszym dzielnicowym światełku do nieba, po godz. 20.00, dowiedzieliśmy się o tragedii w Gdańsku, gdzie zamordowano prezydenta Pawła Adamowicza.

Ze wstępnych obliczeń wynika, że dzielnicowy sztab WOŚP, kierowany przez harcerzy z ZHP Hufiec Praga-Południe, zebrał blisko 120 tysięcy złotych! To blisko dwa razy więcej niż przed rokiem, gdy uzbieraliśmy nieco ponad 62 tys. zł. Ciekawe, czy taki będzie też wynik ogólnopolski…
Podczas tegorocznego finału odbyło się w CPK kilka licytacji. Podarowano na nie wiele oryginalnych przedmiotów i dzieł sztuki, biżuterii i koszulek WOŚP, gadżetów sportowych i książek.
Kulminacyjna, najważniejsza aukcja odbyła się o godz. 19.00. Wystawiono na niej oryginalną akwarelę Tytusa Brzozowskiego, pierwowzór naszego najnowszego grochowskiego muralu zdobiącego kamienicę przy ul. Grochowskiej 215. Licytacja przybrała nieprawdopodobny obrót, gdy na „placu boju” zostało już tylko dwóch licytujących, a cena poszybowała wysoko w górę. W końcu za 7500 zł nabył tę pracę pan Paweł Lewantowicz, grochowianin z urodzenia, od lat sercem związany z naszą dzielnicą. Brawo! Z rozmów kuluarowych wiemy, że pan Paweł i jego wspaniała żona postanowili, by wylicytowana przez nich akwarela cieszyła oczy wszystkich mieszkańców dzielnicy. O szczegółach ich decyzji poinformujemy.
Prowadzone w holu głównym aukcje przeplatane były występami na scenie CPK. W tym roku gościli w naszej dzielnicy artyści różnorodni, których program mógł zaspokoić najwybredniejsze gusta. Artystyczna część 27. finału WOŚP rozpoczęła się spektaklem kukiełkowym dla dzieci „Wars i Sawa” w wykonaniu Teatru Lalek Igraszka. Potem N.O.R.A. zaśpiewała kolędy w koncercie „Dzień jeden w roku”, a po dziewczętach z Osieckiej zabrzmiały utwory Antonia Vivaldiego. Śpiewali dla nas także Karolina Wiśniewska, Dawid Malicki, Zofia Prucnal, Agnieszka Kukla z Erykiem Likowskim oraz chór dziecięcy Mille Voci. Przed główną aukcją rozgrzał publiczność zaskakująco dobry zespół De Strojfisz, grający punk/ska.
Po światełku do nieba prowadzący koncerty Filip Borowski przekazał publiczności radosną informację o tym, że podczas 27. finału udało się Orkiestrze przekroczyć magiczną sumę miliarda złotych zebranych podczas kolejnych finałów.
Nie wiedzieliśmy jeszcze, że w tym czasie doszło do tragedii w Gdańsku.
Zakończeniem tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Pradze-Południe był oryginalny koncert „Hej kolęda, kolęda” w wykonaniu Chóru Agaty Steczkowskiej. Okazauje się, że talentów wokalnych u nas nie brakuje!
Obok mieszkańców naszej Dzielnicy obecnych 13 stycznia w CPK pojawili się także reprezentanci władz samorządowych, w tym: radni z wiceprzewodniczącym Rady Dzielnicy Praga-Południe Bogdanem Jeziorskim oraz Bożena Manarczyk, Małgorzata Rynkiewicz, Karolina Sitnicka, Irena Bartosińska, Sylwester Nowak i Michał Wieremiejczyk, zastępcy burmistrza Izabela Szostak-Smith i Jarosław Karcz, seniorzy Teresa Bugajska-Nyc, Ryszard Kalkhoff i Jerzy Mądry oraz oczywiście gospodarze CPK, dyrektor Barbara Gebler-Wasiak i jej zastępca Mirosław Salach. Dziękujemy harcerzom i instruktorom z Hufca ZHP Praga-
-Południe oraz pracownikom CPK za zaangażowanie w tę szlachetną akcję. Siema!
Fotorelacja: Włodek Pawłow

Loteria fantowa! Trzeba było tylko włożyć do puszki wolontariuszy dowolny datek, ile się mogło, potem losowało się numerek i wygrywało! Nie było pustych losów! Wiele osób wczesniej upatrywało sobie, co chcieliby wygrać i grało do skutku! Nagrody były przeróżne: od książek, plakietek, smyczy, serduszek po oryginalne perfumy, biżuterię, ceramikę. Brawo harcerze!

Co roku pomysły młodych wolontariuszy, harcerzy z Hufca ZHP Praga-Południe, nas zaskakują. Oto kolejny z nich. By zdobyć pieniądze na ratowanie życia i zdrowia chorych dzieci, zbudowali Koło Fortuny w wydaniu mini. Wystarczyło zakręcić, chwilę się podenerwować (choć Bankruta nie było) i zdobyć gadżet 27. finału WOŚP. Dziękujemy Wam z całego serca!

Kolejka wolontariuszy rosła wieczorem z minuty na minutę. Skrupulatnie rozliczano każdą puszkę i nasłuchiwano wpływów z licytacji. Doszły do tego ponadto darowizny i pieniądze z loterii, trwającej jeszcze długo po godz. 21.00. W sumie niemal dwukrotnie pobiliśmy dzielnicowy rekord z ubiegłego roku, zbierając (dane są wstępne) ponad 120 tys. złotych!

Koncert grającego punk/ska zespołu De Strojfisz wzbudził duże zainteresowanie młodszej i starszej widowni. Bracia Jonasz (gitara, wokal) i Błażej Gubera (perkusja, wokal) wraz z przyjaciółmi, Kacprem Sienkanem (bas) i Łukaszem Kozłowskim (gitara), zagrali dynamiczną muzę emanującą witalnością i twórczym buntem, z wolnościowym, antyprzemocowym przesłaniem.

Gratka dla kolekcjonerów, koneserów i wielbicieli czarnych T-shirtów – oryginalna koszulka 27. finału WOŚP. Tym razem druhna Agata nie musiała się długo męczyć, bo dość szybko wylicytował ją – dopingowany przez córkę – rzecznik prasowy Urzędu Dzielnicy Praga-Południe. „To będzie koszulka na naprawdę specjalne okazje i koncerty”, zdradził po licytacji.

Gotówka niepotrzebna! Nowoczesność dotarła także do finału Wielkiej Orkiestry Światecznej Pomocy. Zastępca burmistrza dzielnicy Jarosław Karcz płaci kartą za wylicytowany przez siebie na aukcji zestaw aromatycznych kaw. Druhna Marta poda za chwilę uzyskaną sumę koleżankom zliczającym wpływy w dzielnicowym finale WOŚP.

Mozolna praca, jaką wykonała z młodymi i najmłodszymi amatorami Agata Steczkowska, przyniosła w efekcie zaskakujący oryginalnością koncert „Hej kolęda, kolęda”. Tej znakomitej artystce udało się stworzyć niepowtarzalny chór złożony z dzieci i dorosłych. Słuchaliśmy kolęd śpiewanych w języku polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i… łacińskim.

Perkusyjny zespół Bloco Central wyprowadził nas z CPK na Światełko do nieba. Ta warszawska grupa gra energetyzującą sambę batucadę – karnawałową muzykę perkusyjną rodem z Brazylii. Mocne i zdecydowane uderzenia surdo oraz szybkie i pulsujące dźwięki repinique i caixach są podstawą każdej baterii, czyli orkiestry perkusyjnej z Rio de Janeiro.

Pan Paweł, zwycięzca głównej licytacji, w towarzystwie konkurentów. Zacięta walka trwała bardzo długo i dała niesamowity efekt – 7500 zł za akwarelę Tytusa Brzozowskiego! Teraz czekamy na decyzję, co stanie się dalej z tą pracą. Pan Paweł zapowiedział tajemniczo, że będzie chciał ją udostępnić wszystkim mieszkańcom. Czy zawiśnie zatem w Urzędzie Dzielnicy?

Szefowa sztabu 27. finału, Agata Plewa z ZHP, rozpoczyna główną aukcję wieczoru. Mural grochowski w oryginale, cena wywoławcza 300 złotych. – Kto da więcej? – zapytała. Chyba nie spodziewała się, że spokojne 350… 400… 500 zł zamieni się w siedem tysięcy złotych. W końcu schrypniętym głosem wylicytowała „Siedem i pół tysiąca po raz pierwszy…”.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *