Aktualny numer

Czy Praga to „wypalony las”? (cz. 7 i ost.)

Autor historycznego cyklu, który właśnie kończymy, szuka odpowiedzi na pytanie, skąd wzięła się miejscowa nazwa prawobrzeżnych terenów stolicy Polski. Przypomnijmy, że podważył ustalenia, zgodnie z którymi nazwa ta pochodzi od „prażenia”, czyli wypalania. Zdaniem autora warto dokładniej zbadać wątek obecności Czechów na średniowiecznym Mazowszu i ich wpływu na powstawanie nazw miejscowych.
Przyjęliśmy za pewnik, że zasadźcy Warszawy, bogaci kupcy z Torunia, nazwali osadę imieniem rycerza, na którego gruntach ją założono, czyli Warsza z rodu Rawitów.
Marta Piber-Zbieranowska
doprecyzowała te ustalenia. Uznała, że wieś Warszowa, która istniała wcześniej niż gród książęcy i miasto, położona była prawdopodobnie w dolince potoku Kamionka, w pobliżu jego ujścia do Wisły, czyli na terenie dzisiejszego Mariensztatu. Badania archeologiczne wskazały tu ślady osadnictwa z przełomu XII i XIII wieku. Warsz – w randze chorążego rawskiego, a więc wysokiego urzędnika książęcego – jest potwierdzony źródłowo jako świadek w dokumencie z 29 marca 1313 r. w sprawie poświadczenia klasztorowi sulejowskiemu osady Mogielnica.
Badacz historii Mazowsza prof. Kazimierz Pacuski ustalił fakt istnienia jeszcze wcześniejszego Warsza. Odnajduje postać podkomorzego Warsza w służbie księcia Konrada Mazowieckiego, występującego jako świadek na dokumencie z 18 września 1241 r. Profesor pisze, że Warsz umieścił swą rezydencję w pobliżu książęcego Jazdowa. Stała się ona, wraz z przyległościami, przedmiotem zamiany z Bolesławem II. Książę, przygotowując lokację Warszawy na obszarze dotychczasowej wsi należącej do Rawitów, dał im w zamian Solec.
A stąd już naprawdę tylko krok na prawy brzeg, nazwany później Pragą. Ktoś zapyta: jak to? Gdzie Solec, a gdzie Praga? Odpowiedzi udziela m.in. prof. Aleksander Gieysztor, który uznał, że istnienie przeprawy książęcej w Kamionie uzasadnia fakt przynależności całego prawobrzeżnego tarasu zalewowego do lewobrzeżnej, najpierw książęcej, a następnie od 1410 r. warszawskiej wsi Solec, a nie, co wydawałoby się zasadne z racji położenia, do Kamiona czy Grochowa!
Dość sensacyjnie brzmi zapis znaleziony przez Władysława Korotyńskiego, zgodnie z którym na mocy kupna w roku 1382 należały do Solca „grunty na Zawiślu, chrustem zarosłe, czyli kępa, zwana Kawczą (od kawek), i na Kosku” (od dzierżawcy, mieszczanina Koska – przyp. autora).
Nieco precyzyjniej w tym kontekście brzmi współczesny zapis dokonany przez znawczynię historii Saskiej Kępy, Hannę Farynę-Paszkiewicz. Badaczka stwierdza, że 26 maja 1382 r., po zatwierdzeniu przez Janusza I Starszego transakcji, Kępa, jako przyległość Solca znalazła się w obrębie Warszawy.
Na zakończenie, w Obwiesz-
czeniu Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 4 sierpnia 2015 r., w sprawie wykazu urzędowych nazw miejscowości i ich części w Polsce, stwierdziliśmy fakt występowania obok siebie patronimicznej nazwy Warszawa i odetnicznej Praga w pięciu miejscach osadniczych z potwierdzonymi właścicielami z rodu Rawitów.
Nie może też być przypadkiem występowanie wielu podobieństw w nazewnictwie historycznych okolic czeskiej Pragi i Warszawy: Bozeh (Bożęcin), Czernusek, Czernus (Czernaków), Czirnkow (Czerniaków), Kamienie (Kamionek), Knesivici (Książenice), Otvice (Otwock), Pencich, (Pęcice), Polików (Pol-
kowo), Praha (Praga), Radeiovice (Radziejowice), Rakovic (Rakowiec), Rasyn, Rassin (Raszyn), Rehly, Regleh (Reguły), Sedlec (Sielec), Skryszew (Skaryszew), Solnic (Solec), Tvorcov, (Tworki), Ujezd (Jazdów, Ujazdów), Wawrzesz (Wawrzyszew), Werszowice (Warszawa) czy Wirbno (Wierzbno).
Wydaje się zatem, że osiągnęliśmy postawiony na wstępie cel i doprowadziliśmy naszą hipotezę na skraj prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością.
Dzieje Wrszyców/Rawitów są przykładem niestrudzonej pracy kolejnych pokoleń na korzyść całej zbiorowości krewniaczej, ale również w interesie pana lennego. Niemal do końca epoki rycerskiej członkowie rodu wspierali się wzajemnie, wskazując daleko idącą zapobiegliwość w gromadzeniu majątku i osiąganiu drobnych nawet urzędów. Dzięki temu przetrwali wiele katastrof politycznych i ekonomicznych. I chociaż służyli kolejnym władcom głównie mieczem, nie zapominali o działaniach wykraczających poza rycerski obowiązek, kilkakrotnie odbudowując pozycję w hierarchii elit.
Jak gdyby na przekór badaczom, historykom i samej historii herb Rawicz pojawił się w oficjalnej przestrzeni publicznej i wciąż funkcjonuje w różnej formie jako godło: Adamowa, Barwic, Chełma, Goniądza, Kętrzyna, Kościerzyny, Łukowa, Margonina, Mieszkowic, gminy Mniów, Mordów, Ożarowa, Przemyśla, Przysuchy, Radzynia Podlaskiego, Reszla, Sawina, warszawskiego Ursynowa czy Węgrowa.
Szersze informacje, ze wskazaniem źródeł ich pochodzenia, uzasadnienia i sposobu, w jaki dochodziliśmy do naszych ustaleń, znajdą Państwo w wydaniu książkowym, który zgodnie z planem wydawniczym ukaże się w bieżącym roku.
Waldemar Włoszczak

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *