Publicystyka

Każda rozmowa jest ważna

Wielu mieszkańców dzielnicy zna mnie osobiście i wie, jak wyglądam. Dlatego często spotykam się z sytuacją, gdy przy okazji różnych uroczystości mieszkańcy rozmawiają ze mną o swoich sprawach. Ba, mejlują lub po prostu dzwonią, gdyż numer mojego telefonu jest dostępny na Facebooku. Gdy problem wymaga osobistego kontaktu, umawiają się ze mną na rozmowę. Tak wygląda moja samorządowa praktyka dnia codziennego. Uważam, że każda forma kontaktu jest ważna.
Nieustająca rozmowa przedstawicieli władz samorządowych z mieszkańcami jest podstawowym gwarantem skutecznego zarządzania dzielnicą. Z sukcesem wdrożyliśmy tę zasadę na Pradze-Południe. Co więcej, wciąż staramy się poszerzać obszar naszej wzajemnej debaty. Wczesniej o problemach mieszkańców informowali niemal wyłącznie radni Rady Dzielnicy. Dzisiaj takich kanałów komunikacji jest zdecydowanie więcej. Rady osiedli dostały narzędzie komunikacji w postaci interpelacji składanych m.in. do zarządu. Komunikują się z nami wspólnoty mieszkaniowe, środowiska lokalne, ruchy miejskie, organizacje pozarządowe czy wreszcie aktywni mieszkańcy, np. podczas spotkań z cyklu „Porozmawiaj z burmistrzem”. Problem, z którym mieszkaniec zwraca się zwykle do burmistrza, jest dla niego zdecydowanie najważniejszy. Dlatego deklaruję, że w 2018 roku wykorzystamy wszystkie istniejące w urzędzie rezerwy, ludzkie i materiałowe, aby tego rodzaju sprawy były rozstrzygane jak najszybciej.
Pozwólmy ludziom działać
Osobista aktywność mieszkańców naszej dzielnicy jest bogactwem i potencjałem, który z roku na rok się powiększa. To niewątpliwie efekt naszych wspólnie przepracowanych jedenastu ostatnich lat. Ważnym tego przykładem jest rozwój idei budżetu obywatelskiego (partycypacyjnego). Projekt ten, przygotowany i wdrożony przez rządzących miastem i dzielnicą, okazał się strzałem w dziesiątkę. Dzisiaj nikt już nie wyobraża sobie odebrania mieszkańcom możliwości decydowania o tym, na co zostaną wydane miliony złotych z tego budżetu.
W naszej dzielnicy budżet obywatelski wykreował wiele pomysłów, których zrealizowanie w znacznym stopniu pod-
niosło jakość życia mieszkańców. Doprowadził także do powstania wielu aktywnych grup, które nie zakończyły działalności po zrealizowaniu swoich projektów. Konstrukcję i organizację budżetu obywatelskiego będziemy wciąż ulepszać, zgodnie z sugestiami przekazywanymi przez mieszkańców. Owe działania doskonale wpisują się w epokową zmianę, dzięki której obywatel nie czeka, co zrobi dla niego władza, ale wyraźnie informuje, czego oczekuje i jakie ma potrzeby.
Zarówno ja, jak i Zarząd Dzielnicy będziemy wspierać wszystkie możliwe do zrealizowania inicjatywy naszych mieszkańców. Takie jak np. „Cicho jest w Parku Skaryszewskim”, „Saska Kępa to nie parking” czy „Nie dla likwidacji linii autobusowej 102”. Jednocześnie nadal będę prowadził dialog z tymi, którzy kontestują, bądź otwarcie krytykują nasze działania.
Problemy ważne
i bardzo ważne
Nasza „Mała Ojczyzna” to organizm liczący już blisko 200 tys. mieszkańców. W tym dużym mieście, jakim jest Praga-Południe, problemów nie brakuje. Dominują te bieżące, których zawsze jest nadmiar. Są też takie, których rozwiązanie ciągnie się latami. Ich załatwienie ma społecznie duże znaczenie. Myślę na przykład o problemie bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych w naszej dzielnicy. Zrobiliśmy audyt tych przejść na ulicach zarządzanych przez dzielnicę. Szczególnie uważnie przyjrzeliśmy się tym przy szkołach i przedszkolach, gdzie poruszają się dzieci. Wiele z nich naprawiono, odmalowano, doświetlono, ale z audytu wynika m.in., że istnieje potrzeba wypracowania modelu tych właśnie przejść, zarówno tych z sygnalizacją świetlną, jak i bez niej. Chodzi o jednolity standard zabezpieczenia przejścia, które powinno być odpowiednio oznakowane, z ograniczeniem prędkości, zabezpieczone spowalniaczami, doświetlone, pomalowane farbą odblaskową itd. Na ulicach Pragi-Południe wdrożymy program „Bezpieczne przejście”, który zrealizujemy z naszych, dzielnicowych środków, niezależnie od tego, że ZDM także sukcesywnie modernizuje przejścia na jezdniach, którymi zarządza.
Do ważnych problemów zaliczam także projekt „Otwarte ogrody”. Chodzi o to, aby ogrody działkowe na Pradze-Południe stały się terenami zielonymi, z których korzystają nie tylko działkowcy, ale także mieszkańcy okalających je osiedli. W tym roku rozwiniemy pilotażowy projekt, który realizujemy w ROD „Waszyngtona”, który podjął z nami współpracę. Także w tym roku zostanie wyłożony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla całego „ogrodowiska” przy Waszyngtona i Kinowej.
Jako wieloletniemu mieszkańcowi bloku przy ul. Wiatracznej osobiście. podczas spotkań z mieszkańcami, włączyłem się w realizację projektu „Przyjazne podwórko”. Podwórko, to takie szczególne miejsce, w którym toczy się życie ważne dla sąsiedzkiej wspólnoty. W minionym roku zdołaliśmy już wyremontować kilka, teraz pozyskaliśmy środki do modernizacji kilkunastu następnych podwórek. Zostaną one zaprojektowane przez mieszkańców, ich użytkowników.
W obszarze niezwykle ważnych spraw znajduje się także problem opieki nad kombatantami i inwalidami, bohaterskimi uczestnikami zbrojnej walki o naszą wolność i niepod-
ległość. Od roku 2007 działa przy burmistrzu Społeczna Rada ds. Kombatantów, skupiająca przedstawicieli kilkunastu organizacji. Ci ludzie ze wszech miar zasługują nie tylko na szacunek, ale i na naszą troskę. Zadbamy o to, aby żaden z naszych bohaterów nie cierpiał biedy, miał zapewnioną opiekę lekarską, niezbędną pomoc w domu, by nie czuł się osamotniony.
Decyzje o fundamentalnych skutkach
Wielkie inwestycje infrastrukturalne charakteryzuje długi cykl realizacji i dlatego trudno sobie wyobrazić, jak decydujący wpływ mają one na funkcjonowanie miasta czy dzielnicy. Długo czekaliśmy np. na Obwodnicę Śródmiejską. Gdy w końcu pojawiły się jej pierwsze projekty, rozpoczęła się nad nimi intensywna dyskusja. Licznie i aktywnie uczestniczyli w niej także mieszkańcy, radni i społecznicy z Pragi-Południe, w tym reprezentanci rad osiedli. To niezwykle ważna inwestycja, ale konieczne jest, aby uzyskała ona kształt zgodny z oczekiwaniami mieszkańców Grochowa. Będziemy konsekwentnie zabiegali o to, aby w projekcie realizacyjnym znalazło się m.in. bezkolizyjne skrzyżowanie obwodnicy z ul. Grenadierów. Musimy też wywalczyć taki kształt, budowę ul. Wiatracznej, by nie stała się ona barierą dzielącą Grochów na dwie odrębne części. Podejmiemy także starania o to, aby skutki oddziaływania tej inwestycji w jak najmniejszym stopniu wpływały na jakość życia mieszkańców Wiatracznej i Chrzanowskiego. Dlatego postulujemy m.in. konieczność budowy pełnych akustycznych ekranów wzdłuż trasy.
Bardziej zaawansowane są prace przy kolejnej kluczowej dla Pragi-Południe inwestycji, jaką jest tramwaj na Gocław.
Znamy argumenty przeciwników jego budowy, jednak ich postulaty – metro czy budowa mostu – są nierealne ze względu na wysokie koszty. Wierzę, że kiedyś ruszy III linia metra, ale wiem, że nie stanie się to szybko. A tymczasem Gocław, który ciągle się rozwija, już dzisiaj jest na progu komunikacyjnej zapaści. Dlatego tramwaj na Gocław powinien i musi powstać. Rozumiemy obawy przeciwników tej inwestycji, wciąż z nimi rozmawiamy, mając nadzieję, że dialog przyniesie korzystne dla obu stron rozwiązania. Optujemy m.in. za przeznaczeniem pod budowę linii jak najwęższego pasa zieleni. Takie stanowisko przekazaliśmy Tramwajom Warszawskim.
W tym roku rozpoczniemy także budowę kompleksu szkolno-przedszkolnego na Gocławiu. Ruszymy z projektem budowy centrum kulturalnego i senioralnego, także na Gocławiu. Wiele uwagi poświęcimy problemom związanym z zagrożeniem smogowym w dzielnicy.
Zrobimy, co do nas należy
Nie mogę w tym tekście pominąć trudnego problemu, związanego z procesem reprywatyzacji. Tym bardziej że na mapie roszczeń z tzw. dekretu Bieruta na Pradze-Południe znajduje się kilka tysięcy nieruchomości. Nie zamierzam komentować decyzji reprywatyzacyjnych. Nie będę też polemizował z adwersarzami, którzy ten często bolesny problem, za którym kryją się ludzkie dramaty, wykorzystują do bieżącej walki politycznej. Natomiast deklaruję, że tak jak do tej pory, władze samorządowe dzielnicy i ja osobiście będziemy z maksymalną starannością wykorzystywali wszelkie kompetencje, jakie dają nam obowiązujące przepisy, do pomagania mieszkańcom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji. Jak się okazuje, niewielu z nich wie, że to Rada Warszawy i Prezydent m.st. Warszawy, jako jedyni, stworzyli przepisy umożliwiające udzielenie im pomocy.
Radosny jubileusz
Wspaniałym i najważniejszym tłem licznych spraw i problemów, które czekają na rozwiązanie w nadchodzącym roku, jest jubileusz 100-lecia odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę. To będzie dla każdego Polaka rok niezwykły. Z tej okazji zamierzamy zorganizować w naszej dzielnicy wiele ciekawych i atrakcyjnych wydarzeń. Na bieżąco będziemy o nich Państwa informowali.
Wspólnie świętujmy wielki sukces naszych przodków i razem „smakujmy” dorobek Polaków, jakim możemy się szczycić.
Tomasz Kucharski
Burmistrz Pragi-Południe

 

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *