Aktualności

Co dalej ze szkołą na Gocławiu?

Na początku czerwca w Urzędzie Dzielnicy Praga-Południe ponownie rozpoczęto prace nad projektem budowlanym zespołu szkolno-przedszkolnego na Gocławiu. Inwestycja, w wyniku której na blisko 80-tysięcznym osiedlu mają przybyć 24 oddziały szkolne i 7 oddziałów przedszkolnych, miała ruszyć już wcześniej, ale – o czym pisaliśmy w numerze kwietniowym – zablokowali ją działacze Okręgowego Mazowieckiego Zarządu PZD. Odwołali się oni w imieniu działkowców z ROD „Perkun” na Gocławiu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego od decyzji umożliwiającej rozpoczęcie budowy szkoły i przedszkola. Zdaniem działkowców zaniedbano zarówno interes publiczny, jak i ich prywatny, a budowa szkoły ma pogorszyć stan środowiska i powietrza w Warszawie. Wnioskujący domagali się uchylenia decyzji w całości. Zarówno skarga, jak i argumenty użyte przez działkowców oraz mieszkańców Gocławia podczas sesji Rady Dzielnicy zaskoczyły zarząd dzielnicy, gdyż użytkownicy i dzicy lokatorzy miejsca przeznaczonego na cel edukacyjny od dawna znali plany z nim związane. Byli konsultantami na każdym etapie tworzenia miejscowego planu dla tego obszaru. Ich skarga mocno opóźniła fazę przygotowawczą inwestycji, na którą miasto i dzielnica wyasygnowały 30 mln złotych.

Na szczęście Sąd Administracyjny oddalił skargi dotyczące decyzji lokalizacji celu publicznego, jakim jest inwestycja oświatowa przy ul. Jana Nowaka-Jeziorańskiego i prace mogły ruszyć od nowa.

Przez najbliższe dni i tygodnie pracownicy Wydziału Infrastruktury Urzędu Dzielnicy dokładnie sprawdzą projekt. To setki stron do przejrzenia. Czekamy także na decyzję Dyrektora Biura Mienia Miasta i Skarbu Państwa dotyczącą podziału nieruchomości, gdyż na razie „dzikie” działki (jak te na zdjęciu) straszą swym wyglądem i wymagają pilnych prac porządkowych. Następnym etapem prac będzie akceptacja wniosku o pozwolenie na budowę i ogłoszenie przetargu. Przed nami jeszcze długa droga urzędowa, choć decyzja Sądu Administracyjnego jest już pewnym „światełkiem w tunelu”. (red)

Czytaj również:

3 komentarze

  1. Szkoda że Urząd dzielnicy zamieścił zdjęcia które nie są zdjęciami naszych działek. Nasze działki są piękne i zadbane a to co zamieściliście to zdjęcia działek tzw „Dzikich” które są na obrzeżach ogrodu. Za te działki ich użytkownicy płacą wam pieniądze wiec chyba sami powinniście zadbać by tak nie wyglądały. Zamieszczanie takich zdjęć i opisywanie że to są ogródki należące do ROD Perkuna jest krzywdzące dla wszystkich nas działkowców!

  2. Odnosząc się do Państwa komentarzy, pragnę zacytować dosłownie podpis pod zdjęcie, który ukazał się w numerze 4 (8)/2017 z kwietnia 2017 roku. Brzmi on: „Tak wygląda teren, na którym ma powstać nowoczesny kompleks edukacyjny, od dawna oczekiwany przez gocławian…”.
    Ani słowem nie podkreślaliśmy, że to ogrody działkowe. To teren należący do miasta i na nim rozpoczniemy inwestycję. A może każdy widzi to, co chce zobaczyć? Nie wiemy.
    Tyle w temacie kontrowersyjnego, zdaniem Państwa, zdjęcia.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *